Przed meczem z Azerami

Jeśli udałoby się szybko wepchnąć Azerom gola to awans byłby w zasięgu ręki. Wydaje mi się że coś im strzelimy, w końcu zawodnicy przez tydzień bardziej sie zgrali wiec powinno to trochę lepiej wyglądać.

Takich przeciwników powinno się wykańczać ze stałych fragmentów gry, u nas nic z nich nie wynika. Jeśli doszłoby do dogrywki i ewentualnie rzutów karnych to nasi mogą tego nie wytrzymać, poza tym karne to loteria