Zmarnowane 10 mil euro

To dobry pomysł, z tym że wiązałoby sie z corocznym wydatkiem. Lepszym rozwiązaniem byłoby np. przeznaczenie kasy ze sprzedaży np: Dudki, Błaszykowskiego, Zurawskiego, Uche ( ok.10mil euro) wpłacenia tego na jakiś procent w banku co przy oprocentowaniu 8% rocznie, (nie orientuje sie dokładnie) dawałoby nam rok – rocznie 800.000 euro na transfery.

Czyli co roku można by przeznaczyć te euro na zakup całkowicie za darmo (za procent) dobrego grajka gdzie stopniowo mozna by podnosić poziom sportowy . A ze kasa jest przejadana to jest jak jest… cały czas błędne koło, dlatego że niema żadnego polanu działania.

Oczywiście to tylko dywagacje:)