Legia wygrywa

 

 

 

Niema co płakać, porażka z legia zawsze boli, ale przy odrobinie szczęścia mogliśmy ten mecz wygrać, w gorszym przypadku zremisować.
Mucha tym meczem byc może załatwił sobie transfer gdzies dalej a przynajmniej zwrocil uwage bo to byl chyba jego mecz zycia.
Irytuje mnie gra zienczuka, i cantoro, pozatym nie wiem czy taktyka 4-5-1 jest dla nas najlepsza nie majac skrzydłowych

Widac na tle legi że Wisła jest lepiej wyszkolona technicznie, lepsze podania, widać jakis pomysł w akcjach, gra przyjemna dla oka tylko skuteczność zawodzi bo obok Brozka niema komu straszyc w ataku.
Jak na mecz wyjazdowy to uważam ze zagrali niezle i niema czego sie wstydzić bo graliśmy nieźle.