Brożek nie zagra dla Wisły

Nie jestem szczególnym wielbicielem talentu Brożek, jednak jak na polską ligę jest to zawodnik solidny. Wole jego niż jakiegoś przeciętnego kolesia z Bałkanów za 500 tyś euro. W dodatku Brożek grał od napastnika, po obrońce wiec jest dość uniwersalny w dodatku podobno zarabia 15 tyś zł. Ciekawe gdzie znajdą tańszego zmiennika lub uzupełnianie składu.

Koźmiński w Wiśle?

 

 

 

Ciekawe czym skuszą Koźmińskiego do pracy w Wiśle, bo chyba nie kasą? Przecież ten koleś jest obrzydliwie bogaty on sam mógłby kupić Wisłę i piłkarzy klasy europejskiej, a nie być szefem scoutingu.
Chyba że jego ambicją jest sprawdzić się jako scout.

 

 

 

Kasperczak na wylocie po porażce z Azerami

 

 

 

Dla mnie to jest śmieszne, że chcą zwalniać Kasperczaka jeśli przegra rywalizację z Azerami.
To żenujące podejście zważywszy na to że wszystkie kluczowe transfery w tym okienku przeprowadzono po zgrupowaniach albo na tydzień przed ważnymi meczami. Kiedy Kasperczak miał ich przygotować skoro całe zgrupowanie grał bez obrońców. Niektórych zawodników ma od kilkunastu dni wiec co możne z nimi zrobić.

To śmieszne że głowa trenera leci w momencie kiedy z transferami plamę dal zarząd klubu czy tam właściciel (bo przeprowadzono je na ostatnią chwile). Trenera, można rozliczać po rudzie jesiennej, a nie teraz kiedy przewietrzono kadrę, gdzie jest 8 nowych twarzy, kiedy nie było czasu na wspólny trening.
Naszym przeciwnikiem nie są tylko Azerzy, ale również i decyzje podejmowane w nieodpowiednim momencie (za późno przeprowadzone transfery) Jakość transferów ocenimy po rundzie jesiennej.
Sami podkładają trenerowi kłody pod nogi, a w razie czego kozłem ofiarnym będzie trener, ale polityka sie nie zmieni.

 

 

 

Przed meczem z Azerami

Jeśli udałoby się szybko wepchnąć Azerom gola to awans byłby w zasięgu ręki. Wydaje mi się że coś im strzelimy, w końcu zawodnicy przez tydzień bardziej sie zgrali wiec powinno to trochę lepiej wyglądać.

Takich przeciwników powinno się wykańczać ze stałych fragmentów gry, u nas nic z nich nie wynika. Jeśli doszłoby do dogrywki i ewentualnie rzutów karnych to nasi mogą tego nie wytrzymać, poza tym karne to loteria