Zaszczyt gry wśród najlepszych

Nie rozumiem niektórych wypowiedzi że LE to nagroda pocieszenia. Jak może tak mówić kibic Klubu który tylko raz grał w grupie LE a przez ostatnie lata nie udawało przebrnąć się nawet eliminacji. To nie jest żadna nagroda pocieszenia!

Tak może mówić Liverpool, Man Utd, czy Real które mają wyższe cele, i dla nich taka LE to rzeczywiście strata czasu.
Ale my? jakim prawem mamy uważać ze pocieszenie? skoro do tej pory nic nie osiągnęliśmy w tych rozgrywkach?

LM to inna półka chociaż jak widać to kwestia czasu kiedy Wisła będzie tam grać, szanse po reformie Platiniego są naprawdę duże.

Trzeba się skupić na walce o jak najlepsze wyniki w LE i nie ma co marudzić i grymasić. Jest o co grać.( kasa , punkty do rankingów, zwiększenie rozpoznawalności, promocja piłkarzy)