Litex – przystankiem na drodze do raju

 

 

 

W Litexie najlepszy był Tom, ogrywał Diaza niemiłosiernie ale to dlatego że jest wolny i że Diazowi nikt nie pomagał a ten Tom szybko się rozpędzał, z jego akcji było najwięcej zagrożenia
W rewanżu przy Tomie przydałby się gracz „Plaster” który nie odstąpi go na krok, tylko czy my mamy w kadrze tak szybkiego zawodnika, chyba tylko Małecki, jakoś by przy nim wyglądał.

Bardzo dobry wynik. Wczoraj jakiś redaktorzyna na OrangeSportInfo w HydePark powiedział że mogło być 3:0 dla Litexu. Co on pie…li ..!!!
Jeśli już to Litex mógł wygrać 3:2 lub 4:2 ale my też mieliśmy swoje akcje, i rzut karny powinien być, byliśmy skuteczniejsi.
Co rzuciło się w oczy? że Litex gubił się jak Wisła zagrywała prostopadłe piłki po ziemi za obrońców. Nie wiedzieli co się dzieje, i w tym upatrywałbym szansy na kolejne gole w rewanżu.